Wiarygodne dowody na istnienie UFO? Nagrania odtajnione przez Pentagon 2020

Jeśli dowody na istnienie UFO (Niezidentyfikowanych Obiektów Latających) najlepiej oceniać przez pryzmat ich pochodzenia, za najbardziej wartościowe należy uznać informacje z systemów wojskowych. Grupy uderzeniowe lotniskowców śledzą bowiem UAP za pomocą systemów radarowych o wysokiej wierności, a także systemów na podczerwień i systemów sonarowych, a ich odczyty potwierdza wyspecjalizowany personel marynarki.

Oficjalnie opublikowane filmy wideo, które będziemy omawiać niżej, to tylko niewielka część informacji, którymi dysponuje Marynarka Wojenna, a dane radarowe, które dostarczają nam informacji o prędkościach i manewrach, mogą okazać się nawet bardziej kluczowe, niż same nagrania.

Dzięki ustawie o wolności informacji (FOIA), na stronie Naval Air Systems Command (NAVAIR) od września ubiegłego roku dostępne są nagrania UFO odtajnione przez Pentagon.

Njnowsze wycieki głoszą, że z majowego briefingu Biura Wywiadu Marynarki Wojennej miały płynąć dwie przełomowe przesłanki. Pierwszą z nich miało być odstygmatyzowanie problemu UFO / UAP. Druga przesłanka miała dotyczyć gromadzenia większej ilości danych wywiadowczych dotyczących obecności UAP w przestrzeni powietrznej USA. Szykuje nam się przełom?

Starszy Oficer Wywiadu, zaznajomiony ze wspomnianymi briefingami UAP, powiedział Jeremiemu Corbellowi:

Niedawne interakcje z UAP spotkały nas nie bez przyczyny i powinny być postrzegane jako warunki sprzyjające przyszłym badaniom. Każde wtargnięcie, każdy przelot i każda obecność w przestrzeni powietrznej sprawia, że badanie UAP i ograniczanie rozrostu stygmatyzacji UFO staje się coraz bardziej rozsądnym wyjściem.

Czytaj więcej: NASA zajmie się badaniem UFO

#1 FLIR

Jednym z trzech nagrań dostępnych na stronie NAVAIR jest FLIR. Na tym nagraniu widzimy jak Oficer Systemów Uzbrojenia (WSO – Weapon Systems Officer) za pomocą czujnika namierza niezidentyfikowany obiekt w powietrzu. W 18 sekundzie filmu oficer przybliża namierzony obiekt, po czym przestawia kamerę w tryb telewizyjny. Obraz w trybie telewizyjnym pokazuje obiekt, który wyraźnie odróżnia się od jasnego tła nieba.

Po 40 sekundach nagrania widzimy jak oficer przełącza kamerę w tryb podczerwieni i oddala obraz z powrotem. W następnych sekundach obiekt zaczyna poruszać się na tyle szybko, że czujnik zaczyna go gubić. Ostatecznie cel wymyka się spod czujnika namierzania.

Gwoli wyjaśnienia, FLIR (forward looking infrared camera) to kamera termograficzna, która wykrywa promieniowanie podczerwone. Kamery na podczerwień są używane zarówno w samolotach wojskowych, jak i cywilnych. Poniższy film nagrany za pomocą kamery FLIR został szeroko omówiony w rozmowach z pilotem Davidem Fravorem.

To Fravor dokonał wizualnego potwierdzenia jednego z obiektów podczas manewrów szkoleniowych i poinformował o tym swojego dowódcę, Chada Underwooda. Underwood, jako autor nagrania, nazywa obiekt „Tic Tac”.

Czytaj więcej: Wywiad z byłym dowódcą USS Nimitz – Davidem Fravorem

Dowody na istnienie UFO?

Powyższe nagranie wydaje się przedstawiać to, co Fravor zidentyfikował jako 40-metrowy, biały, podłużny obiekt. „Tic Tac” unosił się między 4,5, a 7,5 km nad powierzchnią. Zdawał się nie posiadać żadnego wydechu, który sugerowałby konwencjonalne źródło napędu. Identyfikacja rodzaju napędu nie była możliwa nawet gdy obiekt wykonał szybki manewr w lewo w ostatnich sekundach nagrania.

Warto wspomnieć, że historia nagrania miała swój początek w okolicach listopada 2004 r. Operator radaru Kevin Day doniósł, że odnotował specyficzne, wolno poruszające się obiekty, latające w grupach po pięć do dziesięciu. Mówimy tu o miejscu w pobliżu wyspy San Clemente, na zachód od wybrzeża San Diego.

Gromady widoczne na wysokości 8,5 kilometra, poruszające się z prędkością około 220 km/h były zbyt wolne na konwencjonalne samoloty. Nie poruszały się żadnym ustalonym torem lotu. Stanowiły zagrożenie ze względu na fakt, że zajmowały teren ćwiczeń wojskowych. O szczegółach odczytów radaru można dowiedzieć się więcej z wywiadu z Kevinem Day.

Dowody na istnienie UFO - nagrania FLIR, GIMBAL, GOFAST

#2 GIMBAL

Dowody na istnienie UFO ze strony NAVAIR obejmują także nagranie zatytułowane GIMBAL. W tym przypadku mówimy nie tylko o zarejestrowanym obrazie, ale także o ożywionym dialogu. Niezidentyfikowany obiekt latający, namierzony przez czujnik definitywnie nie jest jedynym obiektem w powietrzu.

Zarówno nagranie GIMBAL, jak i GOFAST powstały w latach 2014–2015, gdy piloci myśliwców powiązani z grupą uderzeniową lotniskowców USS Theodore Roosevelt operowali w okolicy Wschodniego Wybrzeża. Jak informowała rzeczniczka Pentagonu Sue Gough:

Po wnikliwej analizie departament ustalił, że autoryzowane udostępnienie tych odtajnionych nagrań wideo nie ujawnia żadnych wrażliwych informacji o systemach i możliwościach technologicznych. Nie ma też wpływu na dalsze dochodzenie w kwestii wtargnięć w wojskową przestrzeń powietrzną przez niezidentyfikowane zjawiska lotnicze.

#3 GOFAST

Gdy autentyczność nagrań została potwierdzona przez Pentagon Senator Harry Reid wyraził swoją radość, że materiały wreszczcie zostały odtajnione. Ale jak wspomina: „to tylko zarysowuje powierzchnię dostępnych badań i materiałów”.

Według Senatora Reida Stany Zjednoczone muszą „poważnie i naukowo przyjrzeć się temu i wszelkim potencjalnym skutkom dla bezpieczeństwa narodowego, bo amerykanie zasługują na te informacje”.

Niektórzy członkowie Kongresu nadal są zainteresowani mało klarownymi dowodami na istnienie UFO. Senatorowie otrzymali od urzędników Marynarki Wojennej tajne informacje na temat niezidentyfikowanych samolotów zeszłego lata. Nie zmienia to faktu, że ogólnie dostępna ilość jasnych danych jest znikoma. Rachel Cohen, rzeczniczka Demokratycznej Wirginii senatora Marka Warnera słusznie zauważa w CNN:

Jeśli piloci nad Oceanią lub gdziekolwiek indziej, zgłaszają zagrożenia lotów, które utrudniają ćwiczenia lub narażają ich na ryzyko, senator Warner chce odpowiedzi. Nie ma znaczenia, czy są to balony pogodowe, mali zieloni ludzie, czy coś zupełnie innego – nie możemy prosić naszych pilotów, aby niepotrzebnie narażali swoje życie.

Oficjalny raport o UFO

W grudniu ubiegłego roku prezydent Donald Trump podpisał ustawę o rządowym finansowaniu o wartości 2,3 biliona dolarów. Jednocześnie w tym momencie rozpoczęło się 180-dniowe odliczanie. Amerykańskie agencje wywiadowcze zostały zobowiązane, by przekazać Kongresowi co wiedzą o UFO.

Od tego momentu dyrektor Wywiadu Narodowego i sekretarz obrony mają niecałe pół roku na dostarczenie komitetom wywiadu, Kongresu i służb zbrojnych jawnego raportu o niezidentyfikowanych zjawiskach lotniczych.

Czytaj więcej: UAP Task Force – co to jest?

Raport o UFO ma zawierać szczegółowe analizy danych i informacji wywiadowczych o UFO. Wszystko, co zostało zebrane przez Biuro Wywiadu Marynarki Wojennej, Grupę Zadaniową ds. Niezidentyfikowanych Zjawisk Powietrznych i FBI. Zgodnie z dyrektywą senackiej komisji ds. wywiadu.

Raport powinien także szczegółowo przedstawić scentralizowaną analizę wszystkich niezidentyfikowanych zjawisk lotniczych, zgłaszanych do rządu federalnego oraz wyznaczyć urzędnika odpowiedzialnego za ten proces. Czy za sprawą Kongresu wreszcie będzie miało miejsce, wyczekiwane przez środowiska UFO, „ujawnienie”?

To się okaże. Niestety, o ile przedłożony raport o UFO powinien być jawny, za zgodą Komisji może zawierać niejawny załącznik. Dowody na istnienie UFO mogą zatem być realnie dostępne wyłącznie dla ograniczonej grupy, uprawnionych do tej wiedzy osób.

Edit: Oficjalny raport Pentagonu. Nie jesteśmy sami?

Wiarygodne dowody na istnienie UFO

Dowody na istnienie UFO, a naukowcy

Wiele postaci kierujących się naukowym sceptycyzmem mówi otwarcie, że to najwyższy czas, by przestać kierować się uprzedzeniami. Przestać sprzeczać się odnośnie istnienia lub nieistnienia UFO. Dowody na istnienie UAP znajdziemy zarówno w historii, jak i współczesności. Potwierdzone przez Pentagon nagrania wyraźnie pokazują technologie, które przeczą znanym nam zasadom fizyki i pojęciu o wszechświecie.

W dążeniu do zrozumienia nowych, fascynujących technologii, z którymi mamy stałą i coraz częstszą styczność wszyscy naukowcy powinni mieć równy dostęp do zgromadzonych już informacji. Czas odbyć zupełnie inną rozmowęmówi Fran Blanche, Starszy Członek IEEE (Instytutu Inżynierów Elektryków i Elektroników).

Nowe: UFO w kształcie piramidy – US Navy