Technologia UFO z odtajnionych nagrań

Sean Cahill – emerytowany Główny Dowódca Broni (Chief Master-at-Arms) oraz Christopher Mellon – były zastępca asystenta sekretarza obrony ds. wywiadu udzielili wywiadu dla CNN 18 maja. Dzięki nim możemy dowiedzieć się nieco więcej na temat technologii ujętej na nagraniach odtajnionych przez Pentagon. Czy to naprawdę technologia UFO?

Dlaczego temat wart jest dyskusji? „Ponieważ mamy do czynienia z powtarzającym się naruszaniem przestrzeni powietrznej Stanów Zjednoczonych przez niezidentyfikowane obiekty, które mają duże możliwości, a w niektórych przypadkach nawet większe możliwości niż to, co sami posiadamy w inwentarzu.” – odpowiada Christopher Mellon. „To trwa już lata, a prawda dopiero się wyłania. Mamy za sobą ogromną porażkę sił wywiadowczych, a teraz mamy do czynienia z nieznanym zgrożeniem, które musimy rozwikłać.”

Czytaj więcej: Wiarygodne dowody na istnienie UFO? Nagrania odtajnione przez Pentagon 2020

„A więc Sean, nie mówimy o czymś wyciągniętym z filmu, co ma na celu cię dopaść. Mówimy o zagrożeniu, które ma miejsce tu i teraz, na ziemi. O tym czym to jest motywowane. Niezależnie od naszej wiedzy i możliwości kontrataku.” – słyszymy od dziennikarza Chrisa Cuomo. „To prawda, Chris. W 2004 roku byłem Głównym Dowódcą Broni na pokładzie USS Princeton. Technologia, której byliśmy świadkiem przy spotkaniu z tzw Tic-Tackiem to było coś, przeciwko czemu nie bylibyśmy w stanie bronić naszych wojsk w tym momencie.

„Pomóż mi zrozumieć” – prosi dziennikarz CNN – „jako osobie niewtajemniczonej. Co to dla nas oznacza? „. „To oznacza, że to, co widzieliśmy na Tic-Tacku i to, co pan Luis Elizondo opisuje jako pięć obserwowalnych obiektów wskazuje na technologię, która w tym momencie wyprzedza nasz arsenał o co najmniej sto, do tysiąca lat.” – odpowiada Sean Cahill. „Co to oznacza? Jakiego rodzaju technologia była w grze skoro byłeś w stanie ją zidentyfikować, ale wiesz, że nie jesteśmy w stanie się z nią mierzyć?„- dopytuje Chris.

Technologia UFO – co o niej wiemy?

Po pierwsze, samolot nie miał żadnych powierzchni sterowych, ani żadnych środków napędu, które moglibyśmy wykryć. Poruszał się w prędkościach naddźwiękowych i wyprzedzał pilotów zanim osiągali swoje CAP pointy (pozycje bojowe – przyp. red.) więc wyglądało na to, że miało to jakąś wiedzę na temat tego gdzie zmierzali piloci jeszcze przed czasem. Nie mamy w swoim arsenale czegoś, co miałoby możliwość robić takie rzeczy. – tłumaczy Sean Cahill.

„Jak to dla ciebie brzmi Chris?” – pyta dziennikarz CNN. „Cóż, oczywiście jesteśmy narażeni i to wszystko trwa zbyt długo. Nasz Kongres w końcu poznaje tą sytuację i zaczyna reagować. Mamy tu sporo do nadrobienia, ale to wszystko jest dość martwiące. To nie jest nadchodzący kryzys, ani bliskie zagrożenie – żadna wrogość nie miała dotychczas miejsca. Ale aktywność jest duża i w niektórych przypadkach jest coraz bardziej wyraźna.

Ostatnio roi się od tych obiektów wokół okrętów wojennych u wybrzeży Kalifornii, w strategicznych przestrzeniach obrony przeciwrakietowej.” – wyjaśnia Christopher Mellon. „Wśród całego napięcia w relacjach z Chinami, ataku dronów na saudyjskie obiekty naftowe itd., to jest kolejna rzecz, którą musimy wziąć na poważnie„.

„Uzupełnijmy pewne luki” – prosi dziennikarz. „Temat nie jest nowy, ludzie bawią się nim, tak samo jak całym tym myśleniem konspiracyjnym. Ale sporo wojskowych i polityków mówi, że gdzieś tam są rzeczy, które powinniśmy śledzić. A nie możemy. Co zmienia się teraz? Co sprawia, że sprawa staje się pilna?

Odpowiedź Chrisa brzmi: „Kilka lat temu Luis Elizondo i Pentagon – ci którzy zajmowali się tą aktywnością praktycznie bez żadnych środkówdoszli do wniosku, podobnie jak ja, że to, co się dzieje, dzieje się na bardzo znaczącą skalę. A nasi piloci nie otrzymywali żadnego wsparcia. Społeczność wywiadowcza nie odpowiadała, nikt nie pomagał tym ludziom. Nic nie było zgłaszane do przełożonych. Aż trafiło to do New York Times i zdobyło uwagę Kongresu. W końcu przywództwo rządowe zaczęło być świadome co się dzieje.” W ustawie z grudnia ubiegłego roku Kongres zobowiązał agencje wywiadowcze do przedstawienia jawnego raportu dotyczącego nieizdentyfikowanych zjawisk powietrznych, które mają miejsce na terenie przestrzeni powietrznej USA.

Kiedy dowiemy się więcej?

„Sean, jak sądzisz jakie wyjaśnienia znajdą się na końcu raportu? – pyta Cuomo. „Chris, myślę, że dowiemy się, że to zjawisko reprezentuje duże spektrum różnych rzeczy. Jeden kraniec tego spektrum będzie bliski czystej technologii należącej do naszych przeciwników. Tych na Ziemi. A na drugim końcu będzie coś, czego jeszcze nie rozumiemy i jeszcze nie zidentyfikowaliśmy. Nie chciałbym spekulować co do pochodzenia tej technologii, ale nie wierzę, żeby była w zasięgu jakichkolwiek ludzkich możliwości w tym momencie.” – mówi Sean Cahill.

„To, co możemy powiedzieć to, że nie wiemy co to jest, ale jest tu.” – podsumowuje. „I potrzeba będzie nas wszystkich, żeby to zrozumieć.

Christopher Mellon dodaje: Nie ma żadnych naukowych przesłanek, by wątpić w możliwość, że to jest nie z tego świata. To hipoteza, która może wyjaśniać fakty. Ludzie muszą być na to otwarci. Wydajemy miliardy w poszukiwaniu pozaziemskich cywilizacji – mamy statki kosmiczne i opuściliśmy już Układ Słoneczny. Możliwym jest, że ktoś znalazł nas zanim my kogoś znaleźliśmy.” Dlaczego zatem technologia UFO pozostaje tematem, który jest traktowany niepoważnie? Im więcej informacji i danych zostanie poddanych jawnej analizie, tym więcej logicznych wniosków będziemy w stanie wyciągnąć.

Ostatnie pytanie od redaktora CNN brzmi: „Jeśli są na tyle inteligentni, by tu przylecieć i mają tak zaawansowane technologie – czemu z nami nie rozmawiają? ” Odpowiedź Chrisa brzmi: „Jeśli są tak inteligentni, czego mieliby się od nas nauczyć? Czy jeśli idziesz do ZOO rozmawiasz ze zwierzętami?” Sean Cahill odpowiada z kolei: „Nieroztropnym z naszej strony byłoby uważać, że możemy odgadnąć ich motywy.” Technologia UFO / UAP ma szansę wyjść na światło dzienne jeszcze w tym miesiącu.

Czytaj więcej: Wywiad z byłym dowódcą USS Nimitz – Davidem Fravorem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *