Atak UFO na Antarktydzie?

„Eskadra sowieckich okrętów podwodnych w 1945 roku, a później eksadra marynarki wojennej US w 1947 zostały dotkliwie zaatakowane przez latające spodki gdy chciały zdobyć dostęp do podziemnych jaskiń na Antarktydzie. To oznacza, że starożytna cywilizacja spod lodu wciąż istnieje.” To słowa z zeznania admirała marynarki wojennej US – Richarda Byrda. Byrd pokreślał, że spodki nie tylko latają, ale także nurkują w wodzie.

Władimir Nikołajewicz Czernawin – dowódca marynarki wojennej ZSRR w latach 1985-1991 udzielał wywiadu dziennikarzowi Khaledowi Al-Rushdowi z RT Arabic. On także wspominał niezidentyfikowane obiekty latające, które potrafią zanurzać się w wodzie i wyłaniać się z niej z ogromną prędkością.

„Wcześniej rozmawiałem z sowieckim kosmonautą Alexeyem Leonovem odnośnie tematu UFO. Na moje pytanie odpowiedział w bardzo ciekawy sposób i potwierdził ich istnienie. Potem obejrzałem film dokumentalny, w którym osobiście Pan występował i wypowiadał się Pan odnośnie incydentów z UFO powtarzających się w różnych oceanach. Wspomniał Pan, że w archiwach Sowieckiej Marynarki Wojennej są setki raportów odnośnie takich incydentów.” – rozpoczyna rozmowę Khaled.

Więcej w tym temacie: Podwodne UFO – archiwa rosyjskie

Atak UFO na Antarktydzie - czy to byłoby możliwe. Dowody

Atak UFO na Antarktydzie – na ile to prawdopodobne?

„Były setki raportów. Sam widziałem to zjawisko. Także wtedy kiedy byłem kapitanem okrętu podwodnego. Podczas pobytu na Atlantyku i Karaibach definitywnie widziałem latający obiekt nad jedną z naszych pozycji. Pojawiają się w różnych formach, ale głównie w formie okrągłego kapelusza.” – opowiada admirał Czernawin. „Ma Pan na myśli dysk?” – dopytuje dziennikarz.

„Nadzwyczajnie świecił. Światło się zmieniało, ale półmisek poruszał się z zastraszającą prędkością. Potem stawał zawieszony w jednym miejscu. Znikał nagle, by pojawić się w zupełnie innym miejscu. Nurkował pod wodą, znikał z pola widzenia, a po chwili wyłaniał się z wody.” – potwierdza Czernawin. „Została stworzona Komisja do tego celu. Wiem, że Amerykanie mieli podobną grupę. Kiedy została powołana jej zadaniem było gromadzenie i analiza danych z obszarów militarnych.” – dodaje.

Czytaj więcej: UAP Task Force – co to jest?

Dwieście lat działalności człowieka na kontynencie antarktycznym. Czarne kropki i linie reprezentują działalność człowieka. Kwadraty w skali szarości wskazują obszary, w których według posiadanych informacji, ludzie jeszcze nie podróżowali. Dane oparte na zestawie danych 2,7 mln rekordów dotyczących aktywności człowieka.

Źródło: Uniwersytet Monash

To co mówi admirał Władimir Nikołajewicz Czernawin dokładnie pokrywa się z tym, co opisywał admirał amerykańskiej marynarki wojennej Richard Byrd. Swoją drogą Niemcy zaprosili Byrda do udziału w ekspedycji na Antarktydę, ale odrzucił zaproszenie. W swoich pamiętnikach pisał o amerykańskiej ekspedycji na Antarktydę z 1947 roku: „Zostaliśmy zaatakowani przez latające talerze, które wyglądały jak hełmy brytyjskich żołnierzy.” Czy atak UFO na Antarktydzie mógł mieć miejsce? Ostatecznie to jedyny kontynent niezamieszkany przez człowieka na stałe, a jest prawie dwa razy większy niż Australia. Z drugiej strony dotychczas znane nam dane i doniesienia nie sugerują, by incydenty z UFO miały związek z jakimikolwiek aktami agresji.