Jak możemy zdobyć szacunek w galaktyce?

W Q&A odnośnie najnowszej książki „Pozaziemskie” Avi Loeb wyznał, że szuka oznak inteligentnych cywilizacji na niebie, bo nie potrafi znaleźć ich na Ziemi. Według izraelsko – amerykańskiego fizyka teoretycznego, inteligentna kultura pozostawia po sobie ślady nauki. W dążeniu do ogólnego dobrobytu dzieli się wiedzą, opartą na twardych dowodach.

Esej Churchilla o życiu obcym

Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że tuż przed tym jak został poproszony o pełnienie funkcji premiera Wielkiej Brytanii, Winston Churchill napisał esej o ekscytujących perspektywach poszukiwania życia obcego. Gdyby nie musiał wtedy walczyć z nazistowskim reżimem i mógł poświęcić się oryginalnej wizji, dziś wiedzielibyśmy pewnie znacznie więcej o kosmosie.

Czytaj także: Co wiemy o UFO – prezydenci USA

Avi Loeb, profesor nauk ścisłych na Uniwersytecie Harvarda
Abraham „Avi” Loeb, profesor nauk ścisłych na Uniwersytecie Harvarda

„Prawda jest taka, że jako ludzie mamy tendencję do walki ze sobą, przedkładamy uprzedzenia nad dowody i szukamy sposobów, by czuć się lepszymi w stosunku do innych ludzi.” – czytamy w artykule profesora Aviego Loeb dla Scientific American. „Ta ostatnia tendencja jest źródłem wszelkiego zła w historii ludzkości, ponieważ skutkuje takimi zjawiskami jak elitaryzm, supremacja, nacjonalizm, rasizm, antysemityzm, ludobójstwo i wojny.”

Jeśli jakikolwiek obcy gatunek obserwował nas podczas II wojny światowej, stwierdziłby, że czeka nas wyjątkowo długa droga, zanim zdobędziemy szacunek w skali galaktycznej. Kultura naukowa opiera się na współpracy. Ta z kolei jest przeciwieństwem tego, co jako ludzkość obecnie reprezentujemy.

Inteligentna cywilizacja

Gdyby dokumentacja medyczna w Chinach była otwarcie udostępniana od pierwszych dni pandemii COVID-19, szczepionki mogłyby zostać opracowane wcześniej, ratując więcej ludzkich żyć. „Nauka może oferować kompleksowe rozwiązania dla globalnych problemów tylko poprzez współpracę na tej jednej planecie, którą wszyscy dzielimy.” – czytamy słowa Aviego Loeb.

Autor: Mark Neal

Warto także podkreślić, że cywilizacja ukierunkowana na naukę nie generuje zniszczenia na własnej planecie. „Nie ma wątpliwości, że zwiększony poziom gazów cieplarnianych powoduje ocieplenie Ziemi.” – czytamy na stronie NASA odnośnie klimatu. „Obecny trend ocieplenia ma szczególne znaczenie, ponieważ prawdopodobne (na ponad 95%) jest wynikiem działalności człowieka od połowy XX wieku i przebiega w tempie niespotykanym od tysiącleci.”

Jak wynika z oceny NCEI, Grenlandia w latach 1993-2019 traciła średnio 279 mld ton lodu rocznie, podczas gdy Antarktyda traciła około 148 mld ton lodu. Globalny poziom morza podniósł się o 20 centymetrów w ciągu ostatniego stulecia. Kwasowość wód powierzchniowych oceanów wzrosła o około 30%, co jest wynikiem wchłaniania dwutlenku węgla przez ocean.

Coraz bardziej ekstremalne wydarzenia pogodowe są odnotowywane w różnych częściach świata. Patologiczne rybołówstwo i wycinka lasów prowadzą do wymierania kolejnych gatunków. Tymczasem świadomość społeczna jest w praktyce dość niska, a działania podejmowane w zakresie zatrzymania destrukcyjnego procesu są niewystarczające.

Pozostaje mieć nadzieję, że dane nam będzie rozwinąć się na tyle, by stać się inteligentną cywilizacją zanim dokończymy dzieła destrukcji.

Czytaj także: NASA zajmie się badaniem UFO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *