„Nie mamy wyjaśnienia” – nowe nagranie UAP Pentagonu

W środę, 18 maja miało miejsce pierwsze od dziesięcioleci wysłuchanie publiczne w Kongresie na temat UFO. Przesłuchanie zwołała Komisja ds. Wywiadu i jest to następstwo, opublikowego w zeszłym roku przez społeczność wywiadowczą Stanów Zjednoczonych, raportu o UFO.

Jak słusznie zauważył deputowany André Carson z Indiany: „Zbyt długo piętno związane z UAP stało na drodze dobrej analizy wywiadowczej. Piloci unikali raportowania lub byli wyśmiewani, kiedy to zrobili. Urzędnicy DOD zamiatali sprawy pod dywan, obawiając się sceptycznej wspólnoty bezpieczeństwa narodowego”.

„Dziś wiemy więcej. UAP są niezidentyfikowane, to prawda. Ale są prawdziwe. Muszą zostać zbadane. A wszelkie zagrożenie, jakie stwarzają, należy zmitygować.” – dodał. Jak informuje CNN: przesłuchanie w Kongresie obejmowało zeznania najwyższych urzędników państwowych, a także upublicznienie zdjęć i nowego nagrania wideo UAP. Część publiczna wydarzenia trwała mniej niż 90 minut. Po wysłuchaniu publicznym miała miejsce niejawna odprawa.

Zdjęcia i wideo na przesłuchaniu w Kongresie

Wideo i obrazy prezentował podczas swojego zeznania Scott Bray – zastępca dyrektora wywiadu marynarki wojennej. Nowe nagranie UAP Pentagonu wraz z innymi prezentowanymi materiałami miało na celu zademonstrowanie jak mogą wyglądać obserwacje UAP.

Jeden z wyświetlonych filmów zawierał ujęcia UAP w kształcie trójkątów obserwowane przez gogle noktowizyjne. „Na tym nagraniu personel amerykańskiej marynarki wojennej zarejestrował coś, co wydaje się być trójkątami – częściowo mrugającymi – nagrane kilka lat temu u wybrzeży Stanów Zjednoczonych” – tłumaczył Bray. Pokazał również zdjęcie innego obiektu w kształcie trójkąta, który, jak powiedział, pochodzi z okresu „kilka lat później i z innego wybrzeża”.

Nowe nagranie UAP Pentagonu

Pierwsze wideo, które pokazał Scott Bray, zawierało ujęcie błękitnego nieba z kulistym obiektem widocznym w kadrze przez bardzo krótką chwilę. Powiedział, że to „obserwacja w czasie rzeczywistym” podkreślając jednocześnie, że często ilość danych, na których można pracować jest ograniczona.

Na prośbę przewodniczącego Schiff-a Bray doprecyzował co widzimy na nagraniu:

Samolot operujący na poligonie marynarki wojennej USA zaobserwował obiekt kulisty, który bardzo szybko zniknął nad kokpitem.

Według słów Bray-a nagranie ma stanowić „co najmniej jedną” z dostępnych danych zarejestrowanych przez instrumenty, które są w posiadaniu sił powietrznych. Zaznaczył przy tym, że do części multisensorowej przejdą później, mając tu najprawdopodobniej na myśli niejawną część posiedzenia.

Podczas przesłuchania wspomniał również, że: „Jeśli UAP rzeczywiście stanowią potencjalne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, to zdolności, systemy, procesy i źródła, których używamy do obserwowania, rejestrowania, badania i analizowania tych zjawisk, muszą być utajnione na odpowiednich poziomach”.

„Nie mam wyjaśnienia” – zastępca dyrektora wywiadu

„Nie mamy informacji o przeciwniku, który potrafi przemieszczać obiekty bez dostrzegalnych środków napędu.” – mówi zastępca dyrektora wywiadu. „Jest sporo wydarzeń, dla których nie mamy uzasadnienia.”

Czytaj więcej: Technologia UFO w odniesieniu do naszych możliwości technologicznych